Uncategorized

zdjęcie przedstawia kociego oseska karmionego przez smoczek

Opieka nad kocim noworodkiem

A więc stało się. Znalazłeś kocięta i postanowiłeś sam im pomóc.
Po pierwsze i najważniejsze: ogrzej je. Zawiń w jakikolwiek kawałek materiału i wsadź sobie pod bluzę, owiń koszulą, wsadź do czapki. W domu przygotuj skrzynkę lub głęboki karton, wyściel go ręcznikami, kocem polarowym lub starymi swetrami. Jeżeli masz termofor, przygotuj go – pamiętaj, żeby „nie lać wody „po korek” i wypuścić z niego powietrze, gdy będzie już napełniony (delikatnie połóż go na boku i leciutko naciśnij).

Opieka nad kocim noworodkiem Przeczytaj wpis »

zdjęcie kocich noworodków z zamkniętymi oczami

Znalazłem kocięta – co robić?

Sytuacja, która powtarza się co roku od wiosny do późnej jesieni.
W piwnicy, w krzakach, za murkiem, w ogrodzie czy jakimkolwiek innym miejscu…znajdujesz zbite w ciasną gromadkę kocięta. A może dokarmiasz kotkę, która „nagle” się okociła. Tak czy owak masz przed sobą maleńkie, jeszcze ślepe kocie noworodki. Masz też dobre, wrażliwe serce, które wyrywa się do tych drobinek i wszystko w Tobie krzyczy „przytulić, ogrzać, dotknąć!!!”.

Znalazłem kocięta – co robić? Przeczytaj wpis »

dlaczego koci behawiorysta prosi o filmy

Dlaczego koci behawiorysta prosi o filmy

Nieodłącznym elementem konsultacji online są materiały, o które behawiorysta prosi między innymi na samym początku współpracy. Dla mnie są one ogromnie istotne i nie wyobrażam sobie bez nich pracy. Są to przede wszystkim różnego rodzaju nagrania, dzięki którym można zobaczyć, jak kot funkcjonuje w domu, jak reaguje na różne bodźce, jakie relacje nawiązuje z ludźmi albo z innymi kotami. Bardzo rzadko, ale zdarza się, że opiekun czuje się tą prośbą zakłopotany

Dlaczego koci behawiorysta prosi o filmy Przeczytaj wpis »

kocia żałoba

Kocia żałoba

Gdy pracowałam w schronisku, zdarzało mi się rozmawiać z osobami przychodzącymi z zamiarem adopcji, by w ten sposób pocieszyć kota, któremu zmarł towarzysz. Widzieli, że „rezydent” jest wyraźnie smutny, osowiały, albo wręcz przeciwnie – szuka nieżyjącego już kota w całym domu, domaga się ciągłej uwagi, chodzi za opiekunem krok w krok. Wniosek był jasny – kot jest w żałobie, jest mu źle i jak najszybciej należy mu pomóc. Najlepiej adoptując kolejnego kota, by zapewnić mu towarzystwo i pozwolić zapomnieć o stracie.
I…przyznam, że… zwykle starałam się jak mogę, by zniechęcić odwiedzającego do takiego pomysłu.

Kocia żałoba Przeczytaj wpis »

Przewijanie do góry